Forum Pisarskie podziemie Strona Główna
Zaloguj Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy
Instrukcja życia w systemie...
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Pisarskie podziemie Strona Główna -> Proza
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
glorian12




Dołączył: 22 Kwi 2018
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zachodnia Polska

PostWysłany: Wto 8:55, 09 Paź 2018    Temat postu: Instrukcja życia w systemie...

Księga Rodzaju 4,7-10

"Wszak byłoby pogodne," Czyli zawsze byłoby radosne, uśmiechnięte i szczęśliwe. Bo szczęście jest dobrocią, czyli matematyczno - fizyczną definicją szczęścia. Odkrytą przez biofizyka- cybernetyka Jerzego Lechowskiego. Czyli chcesz być szczęśliwym, bądź dobry. Dlatego teraz szczęście nie jest już względne, tylko bezwzględne. Bo jest rzeczywistym i rzetelnym faktem naukowym i biblijnym." gdybyś czynił dobrze," Czyli nie negował i nie manipulował rzeczywistymi faktami, i rzeczywistymi słowami Wszechmogącego Boga. "a jeśli nie będziesz czynił dobrze," Czyli będziesz negował rzeczywiste słowa Wszechmogącego Boga, negował rzeczywiste fakty i manipulował rzeczywistymi faktami. Jak szatan w Edenie, "u drzwi czyha grzech"Czyli w czasoprzestrzeni są zamieszczone szatana: słowa, dźwięk, wibracja- falowy nośnik informacji. Negowania rzeczywistymi słowami Wszechmogącego Boga,negowania rzeczywistymi faktami i manipulowanie rzeczywistymi faktami. "Kusi cię," Czyli oddziałuje na ciebie falowy nośnik informacji. Negowaniem rzeczywistymi słowami Wszechmogącego Boga, negowaniem rzeczywistymi faktami i manipulowanie rzeczywistymi faktami. Byś stał się medium szatana w negowaniu rzeczywistych słów Wszechmogącego Boga w negowaniu rzeczywistych faktów i w manipulowaniu rzeczywistymi faktami. "lecz ty masz nad nim panować." Czyli ty masz teraz świadomie decydować, by nie negować rzeczywistych słów Wszechmogącego Boga, nie negować rzeczywistych faktów i nie manipulować rzeczywistymi faktami, które potęgują falowe zakłócenia w oddziaływaniach wszelkich rodzajów informacji ze wszechinformacją, za które na pewno poniesie śmiertelne konsekwencje każdy, kto tak czyni (Rdz.4,24) "Potem rzekł Kain do brata swego Abla:"Czyli słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji "wyjdźmy na pole !" Czyli na miejsce zbrodni." A gdy byli na polu," Czyli na miejscu zbrodni," rzucił się Kain na brata swego Abla i zabił go." Czyli dokonał zbrodni bratobójczej. "Wtedy rzekł Pan do Kaina:"Czyli słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji Wszechmogącego do Kaina:" Gdzie jest brat twój Abel ?" Czyli łagodnie pyta Wszechmogący. A on odpowiedział: Nie wiem," Czyli bratobójca i kłamca. "Czyż jestem stróżem brata mego ? "Czyli nie jest stróżem brata swego, tylko bratobójcą i kłamcą." I rzekł:"Czyli słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji "Cóżeś to uczynił ?" Czyli ponownie łagodnie pyta. "Głos krwi brata twego" Czyli krew - nośnik informacji o śmierci brata twego Abla "woła do mnie z ziemi." Czyli informuje mnie o bratobójczej śmierci Abla z ziemi - rodzaj informacji w formie energetycznej we wszechinformacji (Rdz.4,7-10)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
glorian12




Dołączył: 22 Kwi 2018
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zachodnia Polska

PostWysłany: Nie 9:06, 14 Paź 2018    Temat postu: Księga Rodzaju 4,11-13

"Bądź więc teraz przeklęty na ziemi," Czyli teraz nie będziesz wypełniał mojej woli na ziemi - rodzaj informacji w formie energetycznej we wszechinformacji," która rozwarła swoją paszczę," Czyli w której krew - falowy nośnik informacji o bratobójczej zbrodni, będzie oddziaływać bratobójczą zbrodnią z ziemi."aby przyjąć z ręki twojej krew brata twego" Czyli zamieszczona z ręki twojej - narzędzia zbrodni. Bratobójcza krew - falowy nośnik informacji o zbrodni bratobójczej, którego ręka narzędzie zbrodni będzie oddziaływać. Zbrodnią bratobójczą z ziemi - rodzaj informacji w formie energetycznej we wszechinformacji. "Gdy będziesz uprawiał rolę, nie da ci już plonu swego" Bo uczyniłeś bratobójczą krwią - falowy nośnik informacji zakłócenia w oddziaływaniach roli - rodzaj informacji w formie energetycznej we wszechinformacji ze wszechinformacją, czyli informacja dla całości i o całości. "Będziesz tułaczem i wędrowcem na ziemi" Czyli będziesz przemieszczał się dla zdobycia pożywienia i nie będziesz przebywał na stałe w jednym miejscu na ziemi." Wtedy rzekł Kain do Pana:" Czyli słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji Kaina do Wszechmogącego. "Zbyt wielka jest wina moja" Bo jestem przeklęty, czyli nie wypełniający woli Wszechmogącego Boga. Uczyniłem bratobójczą krwią - falowy nośnik informacji, który będzie oddziaływał bratobójczą zbrodnią na ziemi. Uczyniłem moją rękę - narzędziem bratobójczej zbrodni. Uprawiana rola nie da plonu, bo uczyniłem bratobójczą krwią - falowy nośnik informacji. Zakłócenia w oddziaływaniach uprawianej roli - rodzaj informacji w formie energetycznej we wszechinformacji ze wszechinformacją. Będę musiał przemieszczać się dla zdobycia pożywienia i nie będę mógł przebywać na stałe w jednym miejscu na ziemi." by można mi ją odpuścić" Czyli nie można jej zapomnieć, przebaczyć i nie wspominać. Bo bratobójcza krew jest falowym nośnikiem informacji, który będzie oddziaływać bratobójczą zbrodnią z ziemi. Czyniąc falowe zakłócenia w oddziaływaniach wszelkich rodzajów informacji we wszechinformacji ze wszechinformacją. Za czynienie falowych zakłóceń w oddziaływaniach wszelkich rodzajów informacji ze wszechinformacją, czyli informacja dla całości i o całości. Na pewno poniesie śmiertelne konsekwencje każdy, kto tak czyni ( Rdz.4,11-13)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Alojzy.G.Cłopenowski




Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 531
Przeczytał: 45 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pią 21:31, 19 Paź 2018    Temat postu:

Wyobrażam sobie, że pisałeś to w jakimś amoku pochłonięty Duszkiem świętym. W ogóle, że ja to całe przeczytałem, to sam sobie piątke przybijam. Ogólnie kozak, ale ja wychodzę z założenia, że jeśli czyta się jakąś książkę 2000lat i nadal ma problem z jakąś interpretacją, to bym już odpuścił. Polecam Dżumę. To nie tak, że nie czytuje Pisma Świętego. Zawsze uważałem, że wroga trzeba poznać od środka, szczególnie, że Bożu pochodzi z gwiazd. Też wierzę w kosmitów. 12 planeta, Marduk te sprawy. Z miłą chęcią powymieniam się poglądami.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
glorian12




Dołączył: 22 Kwi 2018
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zachodnia Polska

PostWysłany: Sob 9:10, 20 Paź 2018    Temat postu: Księga Rodzaju 4,14-16

"Oto dziś wypędzasz mnie z tej ziemi" Czyli oto natychmiast, bo już dziś muszę odejść z tej ziemi - rodzaj informacji w formie energetycznej we wszechinformacji, w której uczyniłem bratobójczą krwią - falowy nośnik informacji, który będzie oddziaływał. Bratobójczą zbrodnią z ziemi na każdego człowieka. Czyniąc falowe zakłócenia w oddziaływaniach wszelkich rodzajów informacji we wszechinformacji ze wszechinformacją, czyli informacja dla całości i o całości. Bo uczyniłem bratobójczą krwią - falowy nośnik informacji, który będzie oddziaływał bratobójcza zbrodnią z tej ziemi, na każdego człowieka. "muszę ukryć się przed obliczem twoim" Bo falowy nośnik informacji o bratobójczej śmierci oddziela od Wszechmogącego Boga "Będę tułaczem i wędrowcem na ziemi," Czyli będę przemieszczał się dla zdobycia pożywienia, i nie będę przebywał na stałe w jednym miejscu na ziemi. " a każdy kto mnie spotka, zabije mnie"Bo na każdego człowieka, który mnie spotka będzie oddziaływał falowy nośnik informacji bratobójczą zbrodnią. "I rzekł Pan do niego. Nie ! Ktokolwiek by zabił Kaina siedmiokrotną pomstę poniesie" Czyli i rzekł: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik negacji Wszechmogącego do niego, że żaden człowiek nie może zabić Kaina. Bo pomnoży falowy nośnik informacji o bratobójczej zbrodni, który będzie oddziaływać bratobójczą zbrodnią, i pomnoży falowe zakłócenia w oddziaływaniach wszelkich rodzajów informacji we wszechinformacji ze wszechinformacją "Położył też Pan na Kainie znak," Czyli zakrył też Wszechmogący w Kaina obrazie holograficznym bratobójczą brodnię " aby go nikt nie zabił, kto go spotka " Czyli aby nie oddziaływał obrazem holograficznym bratobójczą zbrodnią na żadnego człowieka, który go spotka. "I odszedł Kain sprzed oblicza Pana," Czyli i oddzielił Kaina falowy nośnik informacji o bratobójczej zbrodni od Wszechmogącego. " i zamieszkał w ziemi Nod, na wschód od Edenu," Czyli bratobójca, tułacz i wędrowiec zamieszkał w ziemi Nod, do której zawędrował z zachodu, na wschód - miejsce obecności Wszechmogącego od Edenu, czyli systemu duchowo - informacyjnej całości (Rdz.4,14-16)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Alojzy.G.Cłopenowski




Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 531
Przeczytał: 45 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob 9:52, 20 Paź 2018    Temat postu:

Lecisz na grubo ziomeczku widzę. Kain jest zawsze bliski memu sercu. Jedna z ulubionych przypowieści. Zwłaszcza, że Stary Testament to pokaz mocy i gniewu Bożego, a przy tym zajebiaszcze opisy statku kosmicznego. Jak On się nazywał? Mojżesz go opisywał, bo nie raz był do Niego zabierany. Ale wyleciała mi ta nazwa z głowy. Podoba mi się to również, jak te wszystkie historyjki są podobne do innych legend, powstałych w zupełnie innych miejscach Naszej planety i często gęsto z potężną różnicą czasową. Jeśli już mam być szczery wole jazdę z Jezuskiem, Nowy Testament w formie bojkotu tradycji. Jezus to pierwszy komunistyczny, anarchista, z buntowniczym zacięciem. Jak On te stoły wywracał w świątyniach, ludzi przed kamieniami osłaniał zatrzymując, bądź co bądź, trwające ileś tam lat tradycji kamieniowania. Style! Do tego wiecznie w tych samych ciuchach i z taką patologią do okoła siebie, że czapki z głów. Pewnie to był spoko ziomek. I mówił zrozumiale. A tutaj trochę bełkot. Podoba mi się fanatyczne zacięcie. Ale Ono nikomu nie pomoże zrozumieć piękna wiary w Życie, a wręcz przeciwnie - odstraszy. Fajnie byłoby pogadać normalnie, chyba, że to A: Korba w głowie; B: Artystyczny przekaz; C:Prowokacja wyśmiewająca wiarę, bo graniczy mi to niestety z groteską. Zastanawiam się najbardziej nad A i C. B słabiej, bo wtedy nie plątałbyś się w tym tak, miało by to większy porządek.
Pokój!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
glorian12




Dołączył: 22 Kwi 2018
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zachodnia Polska

PostWysłany: Sob 10:20, 20 Paź 2018    Temat postu:

Alojzy.G.Cłopenowski napisał:
Wyobrażam sobie, że pisałeś to w jakimś amoku pochłonięty Duszkiem świętym. W ogóle, że ja to całe przeczytałem, to sam sobie piątke przybijam. Ogólnie kozak, ale ja wychodzę z założenia, że jeśli czyta się jakąś książkę 2000lat i nadal ma problem z jakąś interpretacją, to bym już odpuścił. Polecam Dżumę. To nie tak, że nie czytuje Pisma Świętego. Zawsze uważałem, że wroga trzeba poznać od środka, szczególnie, że Bożu pochodzi z gwiazd. Też wierzę w kosmitów. 12 planeta, Marduk te sprawy. Z miłą chęcią powymieniam się poglądami.


Według ciebie, jaki jest problem z interpretacją Biblii. Proszę zmienić obiekt
zainteresowania kosmitami, na osobisty rozwój duchowo - intelektualny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Alojzy.G.Cłopenowski




Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 531
Przeczytał: 45 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob 13:48, 20 Paź 2018    Temat postu:

Ależ mój rozwój duchowo-intelektualny sprawia, że interesuje się kosmitami. Bo Życie to coś więcej niż człowiek, ta planeta. Jesteśmy częścią wielkiego wszechświata. A do tego bawi mnie fakt, że bierzecie dosłownie tylko te rzeczy, które Wam odpowiadają. Dlatego mówię, Mojżesz opisuje słowo po słowie jak było na tym Świetle Pańskim. Czy jak to się tam nazywało. Ale nie, to nie statek kosmiczny. Ale krzak już płonął i mówił? Problemem z interpretacją Biblii jest fakt, że jest to tylko książka napisana przez człowieka. Który pomyślał, że napiszę coś żeby ludzie zrozumieli wszystko. Dobry fundament pod wojny religijne jak dla mnie. Po prostu widzę Życie do okoła mnie. Nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe. Z bajek Ezopa można podobne wnioski wyciągnąć i do tego podane trochę przystępniej. Bo co do Starego Testamentu to o fiuu fiuu strach się bać Boga.
To tak jak z dylemanet Abrahama. To Bóg sprawdzał Abrahama, czy Abraham Boga? A może razem siebie sprawdzali? A może darujmy sobie kogoś kto Nas sprawdza, ale rząda bezgranicznego zaufania. Moim zdaniem "prawdziwy" Bóg chciałby, żebym zadawał pytania. Żebym drążył temat. Podważał i dociekał sam do prawdy. Bo czymże jest prawda bez doświadczenia?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
memento
Administrator



Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 2085
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ja mam wiedzieć

PostWysłany: Sob 14:04, 20 Paź 2018    Temat postu:

Autorzy Biblii pisali w rzeczywistości o odkryciach biofizyka- cybernetyka Jerzego Lechowskiego. Jeśli tego nie widzisz, Alojzy, to jesteś ślepy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Alojzy.G.Cłopenowski




Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 531
Przeczytał: 45 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob 15:04, 20 Paź 2018    Temat postu:

Nie powiedziałem nigdy, że ta książka nie ma żadnych wartości. I nie powiedziałem, że ziomek źle pisze. Wręcz przeciwnie, czytam to jednym tchem.
Ale ślepcem trzeba być, żeby jedno brać pod uwagę, a drugie już nie. A wiedza, którą opisuje jak na tamte czasy wykracza poza jakikolwiek wymiar postrzegania wtedy świata. Skąd mieli tą wiedzę? Od Boga. Łykam. A kim jest Bóg? W tym wypadku istotą z gwiazd. Bóg w formie Życia, Nas otacza. Ale ten Bóg z książki, to jak wczytacie się w każdy wers, daje Nam bardzo dużo dowodów, że wyższa forma życia dzieliła się z Nami informacjiami, które nomen omen zostały odkryte 2000lat później przez pana Jerzego. Ale wtedy już o tym wiedzieli. I nie jest to w ogóle podejrzane? Ludzie z dzidami, co kamieniowali kobity, tylko za to, że patrzą na innego chłopa piszą takie rzeczy, że głowa boli. A! Nie Oni tylko natchnieni Duszkiem Świętym. A kim był Duch Święty? Ziomkiem, który kazał im coś napisać. Albo faktycznie był Duchem Świętym, ale to jakby co nie ja wierzę w magię.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
memento
Administrator



Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 2085
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ja mam wiedzieć

PostWysłany: Sob 15:13, 20 Paź 2018    Temat postu:

To była ironia, przecież na pierwszy rzut oka widać, że gość jest szalony, tylko nie ma go kto zdiagnozować.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
glorian12




Dołączył: 22 Kwi 2018
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zachodnia Polska

PostWysłany: Sob 15:14, 20 Paź 2018    Temat postu:

Alojzy.G.Cłopenowski napisał:
Ależ mój rozwój duchowo-intelektualny sprawia, że interesuje się kosmitami. Bo Życie to coś więcej niż człowiek, ta planeta. Jesteśmy częścią wielkiego wszechświata. A do tego bawi mnie fakt, że bierzecie dosłownie tylko te rzeczy, które Wam odpowiadają. Dlatego mówię, Mojżesz opisuje słowo po słowie jak było na tym Świetle Pańskim. Czy jak to się tam nazywało. Ale nie, to nie statek kosmiczny. Ale krzak już płonął i mówił? Problemem z interpretacją Biblii jest fakt, że jest to tylko książka napisana przez człowieka. Który pomyślał, że napiszę coś żeby ludzie zrozumieli wszystko. Dobry fundament pod wojny religijne jak dla mnie. Po prostu widzę Życie do okoła mnie. Nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe. Z bajek Ezopa można podobne wnioski wyciągnąć i do tego podane trochę przystępniej. Bo co do Starego Testamentu to o fiuu fiuu strach się bać Boga.
To tak jak z dylemanet Abrahama. To Bóg sprawdzał Abrahama, czy Abraham Boga? A może razem siebie sprawdzali? A może darujmy sobie kogoś kto Nas sprawdza, ale rząda bezgranicznego zaufania. Moim zdaniem "prawdziwy" Bóg chciałby, żebym zadawał pytania. Żebym drążył temat. Podważał i dociekał sam do prawdy. Bo czymże jest prawda bez doświadczenia?


Niczego nie musisz doświadczać, bo wszelkie doświadczenia patriarchów są wzorem dla każdego z nas w Biblii, która jest prawdą ostateczną, napisana pod natchnieniem Ducha Świętego, czyli myśli Boga Wszechmogącego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
glorian12




Dołączył: 22 Kwi 2018
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zachodnia Polska

PostWysłany: Sob 15:26, 20 Paź 2018    Temat postu:

memento napisał:
To była ironia, przecież na pierwszy rzut oka widać, że gość jest szalony, tylko nie ma go kto zdiagnozować.


Wzór na szczęście Jerzego Lechowskiego, czyli chcesz być szczęśliwym bądź dobrym, zbieżny jest z Ewangelią Jezusa Zbawiciela. Natomiast diagnozy potrzebuje ten, który neguje i manipuluje rzeczywiste i rzetelne fakty.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
memento
Administrator



Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 2085
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ja mam wiedzieć

PostWysłany: Sob 15:27, 20 Paź 2018    Temat postu:

Quod Erat Demostrandum

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
glorian12




Dołączył: 22 Kwi 2018
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zachodnia Polska

PostWysłany: Sob 15:43, 20 Paź 2018    Temat postu:

memento napisał:
Quod Erat Demostrandum


Wzorem matematyczno- fizycznym udowodnił, że szczęście jest dobrocią.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Alojzy.G.Cłopenowski




Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 531
Przeczytał: 45 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob 22:19, 20 Paź 2018    Temat postu:

Cytat:
Niczego nie musisz doświadczać, bo wszelkie doświadczenia patriarchów są wzorem dla każdego z nas w Biblii, która jest prawdą ostateczną, napisana pod natchnieniem Ducha Świętego, czyli myśli Boga Wszechmogącego.

Możesz mi to ziomeczku wytłumaczyć? Bo chyba nie czaję. Czyli nie muszę doświadczać szczęścia, bo jakiś typek już to za mnie zrobił? A jak udowodnisz, że Ezop nie pisał bajek pod natchnieniem Ducha Świętego?
Nie będę pisał dalej, bo odpowiadasz zazwyczaj na jeden punkt. A ciekawi mnie odpowiedź na to pierwsze najbardziej. Kompletnie nie rozumiem tego.

PS: Memento, właśnie za to uwielbiam szaleńców. Dziwi mnie z jaką lekkością czyta mi się te rozkminy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Pisarskie podziemie Strona Główna -> Proza Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group, Theme by GhostNr1