Autor Wiadomość
TmK
PostWysłany: Pon 18:06, 13 Maj 2013    Temat postu:

Oczywiście, tym bardziej, że opinii kobiet się obawiam. Smile
OSA
PostWysłany: Nie 11:40, 12 Maj 2013    Temat postu:

Zatem zapewne się zaopatrzę kiedy nadejdzie pora i dam Ci znać jak mi się podoba całość (jeśli chcesz).
TmK
PostWysłany: Sob 22:07, 11 Maj 2013    Temat postu:

Dziękuję. Naturalnie będzie w empiku. Byłbym wściekły gdyby było inaczej. Wink
OSA
PostWysłany: Sob 17:32, 11 Maj 2013    Temat postu:

Bardzo serdecznie gratuluję. Smile W empiku się znajdzie w razie czego czy bardziej celować w internetowe źródła dystrybucji?
TmK
PostWysłany: Pią 22:07, 03 Maj 2013    Temat postu:

Książka będzie dostępna w księgarniach jesienią tego roku.
TmK
PostWysłany: Pią 10:55, 10 Lut 2012    Temat postu:

Dzięki za adres maniek. Nie znałem go.
maniek
PostWysłany: Sob 14:08, 07 Sty 2012    Temat postu:

Samo to nie jest złe.

Ale:

- opisy: dla mnie o wiele za krótkie
- ortografia...
TmK
PostWysłany: Pią 8:34, 07 Paź 2011    Temat postu:

Czy ktoś coś słyszał o wydawnictwie Novae Res i ma jekieś opinie?
TmK
PostWysłany: Pon 21:45, 25 Lip 2011    Temat postu:

Dzięki, ale mam tego 230 stron i rozesłałem do kilku redakcji. Ze zrozumiałych względów nie mogę wrzucić wszystkiego do internetu. Ale wyślę ci na PW do końca rozdziału.
OSA
PostWysłany: Śro 10:10, 20 Lip 2011    Temat postu:

Matka pewnie też. ;P
Daj znać w tym temacie albo w PW jak dopiszesz coś więcej, chętnie doczytam (uczciwie przyznaję, że pewnie zapomnę o regularnym sprawdzaniu linku (chyba "u")).
TmK
PostWysłany: Pon 14:28, 18 Lip 2011    Temat postu:

Istotnie z tym ,,czół" to się wygłupiłem. Ale zawsze byłem matołem z ortografii. Natomiast co do sceny z matką, to chyba dlatego, że jesteś kobietą. Moim kolegom się podobała.
...Scena naturalnie. Wink
OSA
PostWysłany: Pon 15:33, 11 Lip 2011    Temat postu:

Z poważnych zastrzeżeń: przejrzyj cały tekst pod kątem ortografa w jednym słowie. Pojawia się nagminnie. Czół to dopełniacz liczby mnogiej dla słowa czoło. Czuł jest poprawną formą czasownika czuć.

Tekst ogólnie wydaje się być w porządku. Są fragmenty, w których kącik ust podnosi się odrobinę ku górze, ale mimo to są i takie, które przewijałam, ponieważ były nużące (np. scena z matką Renaty, albo z zakupami). Uznać jednak muszę, że bez nich tekst byłby (chyba) zbyt okrojony.
TmK
PostWysłany: Pon 10:33, 20 Cze 2011    Temat postu: Niebezpieczna jej uroda...

Krzysztof Kamiński jest samotnym ojcem czternastoletniej Kasi. Przyjaciółka Kasi – Renata pochodzi z patologicznej rodziny. Ze względu na to zaczyna coraz częściej przebywać w domu Kamińskich. W Krzysztofie widzi opiekuna i bohatera, który coraz bardziej jej imponuje. Zaczynają budzić się w niej uczucia dorosłej kobiety. Kamiński zauważa to i powoli zaczyna ulegać jej urokowi. Przez to popada w konflikt z prawem i samym sobą. Trafia do zakładu karnego, gdzie przez swoje zasady brnie w kolejne kłopoty. Do tego dowiaduje się, że jego ukochana zaginęła. Wie, że to przez niego. Dręczą go wyrzuty sumienia, ale w więzieniu nie jest w stanie nic zrobić. Do czasu…
Niebezpieczna jej uroda...

Powered by phpBB © 2001,2002 phpBB Group